drodzy czytelnicy!
nadeszła wiosna, jest zaiście. Jest zacnie. A daaaawno nie było ;D
w ferworze matur i ogromu nauki wiele osób zapomina o swoich głębokich problemach co daje wszystkim namiastkę szcęścia ;)
magia chojnic była zaiście magiczna. światła się zmieniały, a śledztwo prowadzone było jak zwykle.
ale bardziej zacny był wyjazd do miasta na M w niedzielę. To było wspaniałe doświadczenie życiowe, z trudem powstrzymałam łzy, wiem Stefo jednak że Ty puściłaś wodze swoim emocjom. Trudno się dziwić ;* Natchnienie jest. Cele są. Plany są. Tylko trzeba się wziąć do działania. Mimo upływu czasu nadal żyjemy tym wydarzeniem, które wyryło głęboki ślad w naszych sercach.
Ponadto uwaga na przyszłość- starannie dobierać znajomych. Niektórzy oddziałują na nas inaczej niż myślimy. Szkopuł w tym, że trudno to zauważyć. Ale czym się będziemy przejmowac w obliczu ostatnich wydarzeń ? Na pewno nie nimi ;D
polecam wszystkim piosenkę
Happy by NeverShoutNever!